niedziela, 12 maja 2013

„Wybrani” - C.J Dougherty


" (…) To twoja piechota. Ma najmniejsze możliwości poruszania i jest najsłabsza, ale ponieważ piony gotowe są poświęcić życie dla lepszych od siebie, bez nich nie wygrasz. (...) Król. Prawie zawsze jest słabszy, niż mogłoby się zdawać. Wszyscy go chronią, ale on właściwie nigdy nikomu nie pomaga, bo gdyby to zrobił, mógłby zginąć. (...) Królowa. Jest absolutnie podła. Ale jeśli chcesz wygrać, musisz z nią współpracować (…)


Nie przepadam za książkami młodzieżowymi choćby nie wiem jak genialne okładki miały czy polecano by je na każdym kroku. Nie lubię i już. Więc co mnie skłoniło że przeczytałam „Wybranych”? Przecież to młodzieżówka, do tego na okładce jak byk poleca ją Ewelina Lisowska - której, notabene też nie lubię. Właśnie się nad tym zastanawiam i nie wiem. Do dziś nie wiem co mnie skłoniło, iż ostatecznie sięgnęłam po tę książkę. Może okładka, która zerkała na mnie w pracy ze stołu z nowościami, a może to że za każdym razem wchodzący klient pytał o nią. A może to wydawnictwo tak na mnie zadziałało? Bardzo lubię książki wydawane przez Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, ale to nadal nie zmienia faktu że sięgnęłam po książkę, do której zarzekałam się że tego nie zrobię.
Ostatecznie nie wiedzieć jakim sposobem sięgnęłam po nią i przepadłam. Dosłownie.
Przeczytałam ją w kilka godzin i czuję niedosyt – chcę wiedzieć co będzie dalej!

Allie to zagubiona nastolatka, która po zaginięciu jej brata popada w coraz to większe kłopoty. Kiedy po raz trzeci zostaje aresztowana, rodzice podejmują decyzję by wysłać jej do szkoły z internatem. Allie nigdy nie słyszała o tej szkole, ciężko o niej cokolwiek wyczytać w internecie że już nie wspomnę o tym jak ta szkoła wygląda. W każdym razie w Akademii Cimmerii Allie się odnajduje. Poznaje tam tajemniczych ale bardzo miłych ludzi, z którymi szybko się zaprzyjaźnia jednak jest małe ale...
W szkole dzieją się dziwne rzeczy, a nikt nie chce powiedzieć naszej bohaterce o co w tym wszystkich chodzi i co Akademia w sobie kryje. Allie zaczyna podejrzewać że każdy ją okłamuje a przekonuje się o tym gdy jedna z uczennic zostaje zamordowana, a w szkole zaczyna krążyć dziwna plotka.
Tak naprawdę, każdy zastanawia się jakim cudem Allie trafiła do tej szkoły, bo przecież jej rodzice nie zajmują jakiś ważnych i wysokich stanowisk, a już tym bardziej nikt z jej rodziny nie chodził wcześniej do tej szkoły – prawda jednak nas wciśnie w fotel.

Naszą główną bohaterkę polubiłam od samego początku, pomimo iż sprawiała kłopoty to tak naprawdę jest to zagubiona dziewczyna która w głębi serca bardzo cierpi, nie może pogodzić się z zaginięciem brata, co sprawia że robi dziwne głupie rzeczy. Z drugiej strony jest ona bardzo inteligenta i jak na swój wiek bardzo dojrzała. Gorzej było z akceptacją jej nowo poznanej przyjaciółki Jo. Nie potrafiłam się przełamać i polubić tej dziewczyny – wydawała mi się strasznie płytka i głupiutka. Można rzecz, że poczułam od samego początku że coś z tą dziewuchą jest nie tak, mój nochal wyczuwa to nawet to poprzez kartki ;) Kolejna rzecz, której nie mogę pominąć – to miłosny trójkąt jaki powstał w tej książce – a mianowicie nasza słodka Allie i przystojny Sylvian oraz tajemniczy Carter. Ten pierwszy – to sława szkolna, każdy go zna, każdy go lubi a każda chce z nim być. Jednak on upatrzył sobie Allie. Chwilami był tak słodko pierdzący że sama chciałam dać mu po mordzie i krzyknąć „ bądź facetem a nie ciotą” jednak kilka jego zachowań sprawiło że miałam chęć dać mu po mordzie „ bo prawdziwemu mężczyźnie to nie przystoi”. Natomiast Carter – początkowo drażniła mnie jego osoba, wszystkowiedzący zapatrzony w siebie egoista, który myśli że wszystkie rozumy pozjadał. Jednak z kartki na kartkę, było w nim coś, co sprawiło że chciałam poznać go bliżej i dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Okazało się bowiem, że nie jest on takim bucem za jakiego go miałam.

Wybrani” C.J Dougherty to naprawdę dobrze napisana książka, po którą może sięgnąć nie tylko młodzież , ale zarówno starsi czytelnicy, bo historia naprawdę skonstruowana jest interesująco i z kartki na kartkę chcemy wiedzieć więcej, a gdy już zamkniemy ostatnią kartkę to żałujemy, iż pod ręką nie mamy kolejnego tomu tej serii. Osobiście, nie mogę doczekać się kolejnego tomu, który jak w przypadku pierwszego nie przepuszczę i nie ominę szerokim łukiem, a jako pierwsza zakupię ;)

9 komentarzy:

  1. Prawie wszyscy zachwycają się tą książką, więc coś w niej musi być. Mam nadzieję, że niedługo nadarzy się okazja i ja również będę mogła ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie te zachwyty trochę odrzuciły. Wszędzie jej było pełno gdzie nie popatrzyłam to recenzowana, każdy o nią pytał każdy ją kupował. A ja się uparłam i powiedziałam nie. Ale przełamałam się i zrozumiałam dlaczego jest nad nią tyle zachwytów.

      Usuń
  2. Długo zastanawiałam się nad tym czy ta książka jest warta poświęcenia czasu, ale właśnie rozwiałaś moje obawy :) Będę jej szukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem warto, więc jeśli możesz ją zdobyć to zrób to szybko bo warto ;)

      Usuń
  3. Wiele dobrego o "Wybranych" słyszałam.
    am ochotę sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sięgaj sięgaj ;) Naprawdę warto ;)

      Usuń
  4. Mam ochotę na zapoznanie się z tą historią i cieszę się, że koleżanka ją posiada. Niebawem pożyczę "Wybranych" od niej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pożyczaj szybko i czytaj ;) Mam nadzieję ze przepadniesz tak jak stało się to ze mną ;)

      Usuń
  5. Wiesz kiedy może będzie druga część ??

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś i zamierzasz zostawić komentarz, to napisz coś więcej niż tylko: "Chcę" , " przeczytam". Szanujmy się i skoro ja poświęcam czas by napisać więcej niż jedno słowo, również i Ty możesz zbudować jedno pełne zdanie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...